Czwartkowy wieczór na ulicy Kolejowej w Poznaniu zamienił się w miejsce poważnego incydentu, który wymagał interwencji służb ratunkowych i policji. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące gwałtownej sprzeczki, do której miało dojść pomiędzy dwiema kobietami mieszkającymi w lokalach na wynajem. Wstępne ustalenia wskazują, że słowna wymiana zdań szybko przerodziła się w brutalną bójkę.
Na miejscu działały służby medyczne, które udzieliły pomocy obu uczestniczkom zdarzenia. Stan jednej z kobiet określono jako krytyczny, co wymagało natychmiastowego przewiezienia jej do szpitala. Policja prowadzi dalsze czynności, aby ustalić przebieg zajścia, jego przyczyny oraz dokładny charakter obrażeń.
Z dotychczasowych informacji wynika, że obie kobiety mieszkały w wynajmowanych lokalach, co funkcjonariusze potwierdzili już w pierwszych komunikatach. Mundurowi analizują okoliczności zdarzenia i zabezpieczają materiał, który pozwoli odtworzyć rozwój konfliktu.
Sprawa jest w toku, a śledczy będą ustalać, jakie wydarzenia doprowadziły do tak poważnej konfrontacji.
Mieszkanie było zamknięte od wewnątrz. Policjanci weszli przez okno. Poszczególne pokoje też były pozamykane. Były tam widoczne na różnych sprzętach i w różnych miejscach ślady krwi. W jednym pokoju była ranna jedna kobieta a w drugim druga. Obie z ranami charakterystycznymi dla ostrego narzędzia trafiły do dwóch poznańskich szpitali. Stan jednej był określany jako poważny. Była operowana. Mieszkanie w którym doszło awantury i tego poważnego zdarzenia przeznaczone jest do wynajmu pokoi – informuje mł. insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.






