W środę, 2 lipca 2025 roku, o godz. 18:06 straż pożarna w Poznaniu otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który skoczył do Jeziora Rusałka i nie wypłynął na powierzchnię. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej.
Zdarzenie zgłosili nastoletni świadkowie. Według ich relacji, mężczyzna miał około 180 cm wzrostu i siwiejące włosy.
Reporterzy Telewizji Polskiej w Poznaniu ustalili, że mimo intensywnych działań ratunkowych, strażakom nie udało się odnaleźć mężczyzny. Akcja została zakończona, a sprawę przejęła policja, która prowadzi dalsze wyjaśnienia.



