Zwykła kontrola drogowa w Poznaniu przerodziła się w poważne konsekwencje dla 34-letniego kierowcy. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu zauważyli, że mężczyzna kierujący hondą nie używa pasów bezpieczeństwa. Kontrola ujawniła szereg naruszeń, a finalnie doprowadziła do zatrzymania poszukiwanego obywatela Ukrainy.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie, 2 czerwca 2025 roku, na ul. Chwaliszewo w Poznaniu. Funkcjonariusze zatrzymali osobową hondę, której kierowca i pasażer nie mieli zapiętych pasów. W trakcie kontroli okazało się, że pojazd jest w złym stanie technicznym, nie ma ważnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. Ponadto 34-letni kierowca nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Sprawdzenie w systemie policyjnym przyniosło kolejne zaskoczenie – mężczyzna był poszukiwany przez Komisariat Policji Poznań Jeżyce w związku z karą pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa, w tym groźby i liczne wykroczenia drogowe. Obywatel Ukrainy został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Otrzymał mandaty za popełnione wykroczenia, a dowód rejestracyjny jego pojazdu został zatrzymany. Samochód odholowano na policyjny parking, a o braku ubezpieczenia powiadomiono Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Sprawa kierowania bez uprawnień trafi do sądu, gdzie 34-latkowi grozi wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
Po zakończeniu czynności przez policjantów z Komisariatu Poznań Jeżyce mężczyzna został doprowadzony do Aresztu Śledczego, skąd trafi do zakładu karnego. Skuteczna interwencja poznańskich funkcjonariuszy pozwoliła zatrzymać osobę, która próbowała uniknąć odpowiedzialności karnej.



