Poznań, miasto o dynamicznym charakterze i silnej tożsamości, jest ceniony przez mieszkańców za swoją gospodarkę, kulturę i zielone przestrzenie. Jednak, jak w każdym dużym mieście, nie brakuje obszarów, które według poznaniaków wymagają poprawy. Na podstawie opinii wyrażanych w mediach społecznościowych, konsultacjach społecznych, lokalnych forach oraz inicjatywach takich jak budżet obywatelski, przedstawiamy najważniejsze kwestie, które mieszkańcy chcieliby zmienić w Poznaniu.
1. Komunikacja miejska i infrastruktura rowerowa
Komunikacja miejska to jeden z najczęściej omawianych tematów wśród mieszkańców. Choć system tramwajowy i autobusowy jest dobrze rozwinięty, poznaniacy narzekają na zatłoczenie w godzinach szczytu, szczególnie na liniach obsługujących centrum oraz osiedla takie jak Grunwald czy Rataje. „Autobusy są przepełnione, a rozkłady jazdy nie zawsze odpowiadają potrzebom” – zauważa użytkownik na platformie X. Mieszkańcy oczekują częstszych kursów, nowoczesnych pojazdów i lepszej synchronizacji rozkładów.
Dużym problemem jest również infrastruktura rowerowa. Mimo że Poznań inwestuje w ścieżki rowerowe, mieszkańcy wskazują na ich nieciągłość i brak spójnej sieci. „Ścieżki rowerowe urywają się w środku miasta, a niektóre są w fatalnym stanie” – skarży się jeden z rowerzystów na lokalnym forum. Wśród propozycji zmian pojawiają się lepsze oznakowanie tras, budowa nowych ścieżek w dzielnicach peryferyjnych oraz zwiększenie liczby stacji rowerów miejskich.
2. Zielone przestrzenie i walka ze smogiem
Poznań jest znany z licznych parków i terenów zielonych, takich jak Cytadela czy Malta, ale mieszkańcy chcą więcej zieleni w centrum i na nowych osiedlach. „Deweloperzy wycinają drzewa, a w zamian dostajemy betonowe patelnie” – komentuje mieszkaniec Winograd na portalu epoznan.pl. W ramach budżetu obywatelskiego wiele projektów dotyczy tworzenia parków kieszonkowych, nasadzeń drzew czy zielonych dachów.
Problemem pozostaje również jakość powietrza, szczególnie w sezonie grzewczym. Choć Poznań wprowadził programy wymiany pieców (np. „Kawka Bis”), mieszkańcy z osiedli takich jak Wilda czy Łazarz wskazują na konieczność większej kontroli palenisk w sąsiednich gminach oraz promocji odnawialnych źródeł energii. „Smog wciąż jest wyczuwalny, szczególnie wieczorami” – zauważa jeden z użytkowników na X.
3. Chaotyczna zabudowa i urbanistyka
Mieszkańcy Poznania krytykują brak spójnej polityki urbanistycznej, zwłaszcza w nowych dzielnicach, gdzie deweloperzy stawiają gęste osiedla bez odpowiedniej infrastruktury. „Na Strzeszynie czy Morasku brakuje szkół, przedszkoli i sklepów, a drogi są wiecznie zakorkowane” – podkreśla mieszkaniec w komentarzu na lokalnym portalu. Krakowianie oczekują większej kontroli nad planowaniem przestrzennym oraz inwestycji w infrastrukturę społeczną, taką jak place zabaw czy centra kulturalne.
Kwestia estetyki nowych budynków również budzi emocje. „Poznań zasługuje na architekturę z klasą, a nie kolejne szklane pudła” – zauważa jeden z mieszkańców w mediach społecznościowych. Organizacje takie jak „Miasto to My” wzywają do większej dbałości o jakość projektów architektonicznych i ochrony historycznych budynków, szczególnie na Wildzie i Jeżycach.
4. Dostępność mieszkań i wysokie czynsze
Wysokie koszty najmu to kolejny problem, na który zwracają uwagę poznaniacy. Średni czynsz na rynku prywatnym w maju 2025 roku wynosi około 1551 zł miesięcznie (30–40 zł/m²), co dla wielu młodych ludzi jest znaczącym obciążeniem. Mieszkańcy postulują rozwój budownictwa komunalnego i programów takich jak „POZnań – i zamieszkaj” prowadzonego przez PTBS, które oferują tańsze mieszkania. „Miasto powinno budować więcej lokali dla młodych, zamiast oddawać ziemię deweloperom” – podkreśla użytkownik na forum.
Kontrowersje budzą także podwyżki czynszów w zasobach Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS), które w niektórych przypadkach wzrosły nawet o 10 zł/m². Mieszkańcy oczekują większej przejrzystości w polityce czynszowej oraz wsparcia w postaci dopłat dla mniej zamożnych najemców.
5. Czystość i bezpieczeństwo w dzielnicach
Mieszkańcy wskazują na potrzebę poprawy czystości ulic, szczególnie w mniej centralnych dzielnicach, takich jak Chartowo czy Piątkowo, gdzie problemem są przepełnione kosze na śmieci i dzikie wysypiska. „Na niektórych osiedlach śmieci walają się tygodniami” – skarży się jeden z mieszkańców na X. W budżecie obywatelskim popularne są projekty dotyczące nowych koszy, sprzątania terenów zielonych czy instalacji monitoringu.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, Poznań jest uznawany za miasto stosunkowo bezpieczne, ale mieszkańcy peryferyjnych osiedli, takich jak Naramowice, wskazują na potrzebę większej liczby patroli policji i lepszego oświetlenia ulic. „Wieczorem na niektórych ulicach jest ciemno i nie czuję się komfortowo” – zauważa mieszkanka w lokalnej ankiecie.
6. Większy udział mieszkańców w decyzjach
Poznaniacy coraz głośniej domagają się realnego wpływu na decyzje dotyczące miasta. Konsultacje społeczne, choć organizowane regularnie (np. w sprawie budżetu obywatelskiego na 2025 rok, z pulą 26 mln zł), często są postrzegane jako niewystarczające. „Miasto pyta nas o zdanie, ale ostateczne decyzje i tak zapadają za zamkniętymi drzwiami” – krytykuje jeden z mieszkańców na portalu epoznan.pl.
Mieszkańcy oczekują bardziej przejrzystych procesów decyzyjnych oraz większej liczby inicjatyw oddolnych, takich jak warsztaty urbanistyczne czy platformy online do zgłaszania pomysłów. Sukces budżetu obywatelskiego, w ramach którego mieszkańcy zgłosili w 2024 roku ponad 200 projektów, pokazuje, że poznaniacy chcą aktywnie kształtować swoje miasto.
7. Wsparcie dla lokalnej kultury i społeczności
Poznań ma bogatą ofertę kulturalną, ale mieszkańcy, szczególnie z mniejszych osiedli, wskazują na potrzebę większego wsparcia dla lokalnych inicjatyw. „Wszystkie imprezy koncentrują się w centrum, a na osiedlach niewiele się dzieje” – zauważa mieszkaniec Rataj. Wśród propozycji pojawiają się festiwale dzielnicowe, więcej domów kultury oraz przestrzenie dla młodzieży, takie jak skateparki czy kluby osiedlowe.
Mieszkańcy chcieliby także większego wsparcia dla lokalnych przedsiębiorców, np. poprzez niższe podatki dla małych firm czy promocję targów i jarmarków. „Poznań to nie tylko wielkie korporacje, ale też mali rzemieślnicy, którzy potrzebują pomocy” – podkreśla jeden z głosów na forum.
Podsumowanie
Mieszkańcy Poznania mają jasno określone oczekiwania wobec swojego miasta: chcą lepszej komunikacji, większej ilości zieleni, spójnej urbanistyki i przystępnych cen mieszkań. Kluczowe wyzwania to walka ze smogiem, poprawa infrastruktury rowerowej, zwiększenie czystości ulic oraz większy udział mieszkańców w zarządzaniu miastem. Inicjatywy takie jak budżet obywatelski czy konsultacje społeczne pokazują, że poznaniacy są zaangażowani i gotowi do działania, ale oczekują od władz miasta większej otwartości i skuteczności.
Jak podkreśla jeden z mieszkańców: „Poznań to miasto z ogromnym potencjałem, ale musimy zadbać, żeby było miejscem dla wszystkich, a nie tylko dla turystów i deweloperów”. Czy władze miasta sprostają tym oczekiwaniom? Dialog z mieszkańcami, który nabiera tempa, daje nadzieję na pozytywne zmiany w najbliższych latach.





