Poznań, jedno z najstarszych i najważniejszych miast Polski, od wieków był nie tylko ośrodkiem kulturalnym i politycznym, ale również znaczącym centrum przemysłowym. Historia fabryk i przemysłu w tym mieście to opowieść o dynamicznym rozwoju, innowacjach, wpływie zaborów, wojen oraz transformacji gospodarczej po odzyskaniu niepodległości i w czasach współczesnych. Od skromnych warsztatów rzemieślniczych w średniowieczu, przez rozkwit w XIX wieku pod pruską administracją, aż po współczesne technologie – przemysł w Poznaniu odegrał kluczową rolę w kształtowaniu tożsamości miasta i życia jego mieszkańców. W tym artykule przyjrzymy się ewolucji poznańskiego przemysłu, kluczowym fabrykom i ich znaczeniu na przestrzeni dziejów.
Średniowiecze i początki rzemiosła
Historia przemysłu w Poznaniu zaczyna się już w średniowieczu, kiedy miasto, położone na szlaku handlowym między Wschodem a Zachodem, rozwijało się jako ważny ośrodek rzemiosła i handlu. W X i XI wieku, za czasów pierwszych Piastów, na Ostrowie Tumskim powstawały warsztaty produkujące narzędzia, broń i wyroby codziennego użytku. Rzemieślnicy, tacy jak kowale, garncarze czy tkacze, działali w obrębie grodu, dostarczając towary zarówno na potrzeby lokalnej społeczności, jak i na handel z sąsiednimi regionami.
Wraz z lokacją miasta na prawie magdeburskim w 1253 roku Poznań zyskał nowy impuls do rozwoju. Na Starym Rynku i w okolicznych uliczkach zaczęły powstawać cechy rzemieślnicze, które regulowały produkcję i jakość wyrobów. Wśród nich wyróżniały się cechy sukienników, szewców i piekarzy, których wyroby cieszyły się uznaniem daleko poza granicami miasta. W tym okresie przemysł miał jednak charakter manufakturowy – opierał się na pracy rąk ludzkich, bez użycia maszyn, a produkcja była ograniczona do lokalnych potrzeb.
Rozwój w czasach nowożytnych
W XVI i XVII wieku Poznań nadal był ważnym ośrodkiem handlu i rzemiosła, jednak rozwój przemysłu hamowały liczne wojny, pożary i epidemie. Złoty wiek Rzeczypospolitej przyniósł miastu prosperity, ale upadek państwa w XVIII wieku i późniejsze rozbiory Polski zatrzymały ten proces. Po drugim rozbiorze w 1793 roku Poznań znalazł się pod panowaniem Prus, co zapoczątkowało nową erę w historii jego przemysłu.
Przemysł w czasach zaborów: pruska industrializacja
Okres zaboru pruskiego (1793–1918) to czas, kiedy Poznań wkroczył w epokę industrializacji. Pruskie władze, dążąc do modernizacji podbitych ziem, wprowadziły nowe technologie i zainwestowały w rozwój infrastruktury. W XIX wieku w mieście zaczęły powstawać pierwsze fabryki, które stopniowo przekształcały tradycyjne rzemiosło w produkcję na większą skalę.
Jednym z pionierów poznańskiego przemysłu był Hipolit Cegielski, postać kluczowa dla historii miasta. W 1846 roku założył on warsztat mechaniczny na Wildzie, który z czasem przekształcił się w fabrykę maszyn rolniczych. Produkcja pługów, siewników i innych urządzeń szybko zyskała popularność wśród wielkopolskich rolników, a fabryka Cegielskiego stała się symbolem polskiego ducha przedsiębiorczości w czasach zaborów. Po śmierci Hipolita w 1868 roku firmę przejął jego syn, Stefan, który rozwinął ją w jedno z największych przedsiębiorstw w regionie. W szczytowym okresie Fabryka Cegielskiego (później znana jako HCP – H. Cegielski Poznań) zatrudniała setki pracowników i produkowała nie tylko maszyny rolnicze, ale także lokomotywy i wagony kolejowe.
W tym samym czasie w Poznaniu rozwijał się przemysł spożywczy. W 1876 roku powstała Fabryka Wódek i Likierów Hartwig Kantorowicz, która specjalizowała się w produkcji alkoholi, w tym słynnej wódki z dodatkiem złota – „Goldwasser”. Zakład ten, zlokalizowany na Garbarach, szybko stał się jednym z liderów w swojej branży, eksportując wyroby do wielu krajów Europy. Innym ważnym przedsiębiorstwem była Fabryka Czekolady i Cukrów Goplana, założona w 1912 roku, która do dziś kojarzona jest z poznańską tradycją cukierniczą.
Pruska administracja wspierała także rozwój przemysłu tekstylnego i chemicznego. Na przełomie XIX i XX wieku w mieście działały liczne zakłady produkujące tkaniny, farby i nawozy sztuczne. Rozwój kolei – w 1848 roku otwarto linię Poznań–Berlin – dodatkowo przyspieszył industrializację, ułatwiając transport towarów i surowców.
Międzywojnie: polski przemysł w rozkwicie
Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Poznań stał się jednym z najważniejszych ośrodków przemysłowych w odrodzonej Polsce. Okres międzywojenny to czas dynamicznego rozwoju, mimo trudności gospodarczych wynikających z powojennej odbudowy. Fabryka Cegielskiego kontynuowała produkcję maszyn i lokomotyw, stając się wizytówką polskiego przemysłu ciężkiego. W 1929 roku rozpoczęto tam budowę parowozów serii Pu29, co było dowodem na wysoki poziom technologiczny zakładu.
W tym okresie rozkwit przeżywał także przemysł motoryzacyjny. W 1924 roku w Poznaniu założono Fabrykę Samochodów i Ciągników Ursus, która produkowała pojazdy dla wojska i rolnictwa. Choć zakład działał stosunkowo krótko, przyczynił się do rozwoju lokalnej myśli technicznej. Równolegle rozwijały się mniejsze przedsiębiorstwa, takie jak zakłady chemiczne czy browary, z których Browar Lech (założony w 1895 roku jako Browar Huggera) zyskał ogólnopolską sławę.
Ważnym wydarzeniem dla poznańskiego przemysłu były Międzynarodowe Targi Poznańskie (MTP), zainaugurowane w 1921 roku. Targi szybko stały się platformą promocji polskich wyrobów, przyciągając przedsiębiorców z całego świata i umacniając pozycję Poznania jako centrum gospodarczego.

II wojna światowa i okupacja
II wojna światowa przyniosła poznańskiemu przemysłowi ogromne straty. Po wkroczeniu Niemców w 1939 roku wiele fabryk zostało przejętych i przekształconych na potrzeby wojenne. Zakłady Cegielskiego produkowały sprzęt dla Wehrmachtu, a pracownicy byli zmuszani do pracy w ciężkich warunkach. Miasto ucierpiało także w wyniku bombardowań i walk w 1945 roku, zwłaszcza podczas wyzwolenia Cytadeli. Po wojnie wiele zakładów wymagało odbudowy, a infrastruktura przemysłowa była w ruinie.
Czasy PRL: industrializacja na dużą skalę
Po 1945 roku, w realiach Polski Ludowej, przemysł w Poznaniu został podporządkowany centralnemu planowaniu. Władze komunistyczne postawiły na rozwój przemysłu ciężkiego, widząc w nim motor gospodarki. Fabryka Cegielskiego, przemianowana na Zakłady Przemysłu Metalowego H. Cegielski, stała się jednym z największych producentów lokomotyw i silników okrętowych w bloku wschodnim. W latach 50. i 60. XX wieku zakład zatrudniał tysiące pracowników i był symbolem socjalistycznej industrializacji.
W tym okresie powstały także nowe fabryki, takie jak Zakłady Chemiczne Polfa czy Fabryka Łożysk Tocznych na Grunwaldzie. Rozwój przemysłu szedł w parze z rozbudową osiedli robotniczych, takich jak Rataje czy Winogrady, które miały zapewnić mieszkania dla napływających do miasta pracowników. Jednak centralnie sterowana gospodarka przyniosła także problemy – brak innowacji, niską jakość produktów i częste strajki, z których najważniejsze miały miejsce w czerwcu 1956 roku. Protesty robotników HCP, znane jako Poznański Czerwiec, były pierwszym masowym выступлением przeciwko władzy komunistycznej w Polsce i zakończyły się tragiczną interwencją wojska.
Przemysł spożywczy również odgrywał istotną rolę w PRL. Browar Lech, Goplana czy zakłady mięsne na Garbarach dostarczały produkty na rynek krajowy, choć często borykały się z niedoborami surowców.
Transformacja po 1989 roku
Upadek komunizmu w 1989 roku i przejście na gospodarkę rynkową przyniosły poznańskiemu przemysłowi zarówno wyzwania, jak i nowe możliwości. Wiele państwowych zakładów, takich jak HCP, zostało sprywatyzowanych lub zrestrukturyzowanych. Część z nich, nie wytrzymując konkurencji, upadła, ale inne, jak Browar Lech (wchłonięty przez Kompanię Piwowarską), czy Goplana, znalazły swoje miejsce w nowej rzeczywistości.
W latach 90. i 2000. Poznań zaczął przyciągać zagranicznych inwestorów. Volkswagen otworzył w 1993 roku fabrykę samochodów dostawczych w Antoninku, która dziś jest jednym z największych pracodawców w regionie. Rozwój technologii i sektora usług sprawił, że tradycyjny przemysł ciężki ustąpił miejsca nowoczesnym branżom, takim jak IT czy logistyka. Międzynarodowe Targi Poznańskie nadal odgrywają kluczową rolę, promując innowacje i przedsiębiorczość.
Współczesność i dziedzictwo przemysłowe
Dziś przemysł w Poznaniu to mieszanka tradycji i nowoczesności. Zakłady Cegielskiego nadal produkują silniki i komponenty, choć na mniejszą skalę niż w czasach PRL. Volkswagen Poznań zatrudnia tysiące osób, a miasto jest ważnym ośrodkiem motoryzacyjnym. Jednocześnie wiele dawnych fabryk, takich jak Stary Browar (dawna fabryka Huggera przekształcona w centrum handlowo-kulturalne), zyskało nowe życie jako przestrzenie kulturalne i komercyjne.
Dziedzictwo przemysłowe Poznania jest widoczne w architekturze Wildy, Garbar czy Jeżyc, gdzie dawne budynki fabryczne współistnieją z nowoczesnymi osiedlami. Miasto pielęgnuje swoją historię, organizując wystawy i wydarzenia związane z przeszłością przemysłową, np. w ramach Bramy Poznania czy lokalnych muzeów.
Podsumowanie
Historia fabryk i przemysłu w Poznaniu to opowieść o wytrwałości, innowacyjności i adaptacji. Od średniowiecznych warsztatów, przez pruską industrializację, aż po współczesne technologie – przemysł kształtował miasto i jego mieszkańców. Fabryki, takie jak Cegielskiego czy Goplana, stały się symbolami poznańskiej przedsiębiorczości, a wydarzenia jak Poznański Czerwiec przypominają o roli robotników w walce o lepsze jutro. Dziś Poznań łączy przemysłowe dziedzictwo z nowoczesnością, pozostając jednym z najważniejszych gospodarczych ośrodków Polski.




