Poznań, miasto o bogatej historii i dynamicznym rozwoju, nie tylko zachwyca architekturą i kulturą, ale także skrywa w swoich granicach prawdziwe skarby natury – pomniki przyrody. Te wyjątkowe obiekty, będące świadkami przeszłości, dodają miastu uroku i przypominają o znaczeniu harmonii między urbanizacją a środowiskiem. Drzewa o imponujących rozmiarach, aleje pełne wspomnień czy głazy narzutowe – każdy z tych pomników ma swoją opowieść. Czy wiesz, gdzie się znajdują? Zapraszam na podróż po zielonych zakątkach Poznania, by odkryć te naturalne cuda.
Czym są pomniki przyrody?
Pomniki przyrody to obiekty naturalne wyróżniające się szczególną wartością – przyrodniczą, krajobrazową, historyczną lub kulturową. W Polsce najczęściej są to pojedyncze drzewa, grupy drzew, aleje czy głazy narzutowe, które zyskały ochronę prawną ze względu na swój wiek, rozmiary lub unikatowy charakter. W Poznaniu takich miejsc jest kilkadziesiąt, a ich obecność w miejskim krajobrazie to dowód na to, że natura może współistnieć z miejskim zgiełkiem.
Drzewa – strażnicy historii
Jednym z najbardziej znanych pomników przyrody w Poznaniu jest dąb szypułkowy „Krzysztof”, rosnący na skwerze Anny Siwczyk, przy zbiegu ulic Garczyńskiego i Prądzyńskiego na Jeżycach. Ten okazały okaz ma ponad 200 lat, a jego pień w obwodzie przekracza 4 metry. Nazwano go na cześć Krzysztofa, choć nie ma pewności, kim był ów patron – być może to lokalna legenda. Drzewo jest łatwo dostępne, wystarczy spacer po urokliwych Jeżycach, by je odnaleźć.
Innym niezwykłym drzewem jest platan klonolistny w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, przy ulicy Dąbrowskiego 165. Ten gigant, posadzony w XIX wieku, ma ponad 20 metrów wysokości i obwód pnia przekraczający 5 metrów. Ogród jest otwarty dla zwiedzających, a platan to jedna z jego perełek – idealna okazja, by połączyć wizytę z odkrywaniem innych roślinnych skarbów.
Na Cytadeli, jednym z największych parków w mieście, rośnie kolejny pomnik – dąb szypułkowy „Cytadelowców Poznańskich”. Znajduje się przy ulicy Za Cytadelą, w pobliżu numerów 142-144. Drzewo to, liczące około 130-150 lat, ma 30 metrów wysokości i zdrowy, potężny pień o obwodzie 325 cm. Otaczają go młodsze dęby, klony i kwitnące wiśnie, co czyni to miejsce prawdziwą oazą spokoju w sercu miasta.
Aleje i grupy drzew
Poznań może pochwalić się także alejami, które zyskały status pomników przyrody. Jedną z nich jest aleja platanów klonolistnych w Parku im. Adama Mickiewicza, niedaleko Teatru Wielkiego. Składa się z 21 drzew, których wysokość waha się od 16 do 24 metrów. Posadzone na początku XX wieku, tworzą zielony tunel, idealny na spacer – znajdziesz je w centrum, między alejami Niepodległości a ulicą Święty Marcin.
Kolejna perełka to grupa czterech platanów w Parku Karola Marcinkowskiego, w pobliżu Alei Marcinkowskiego. Te drzewa, również z początków XX wieku, osiągają od 20 do 24 metrów wysokości i są w doskonałym stanie. Park, otoczony historycznymi budynkami, to miejsce, gdzie natura splata się z kulturą – wystarczy przejść się od Starego Rynku, by je zobaczyć.
Na Placu Wolności rosną cztery platany klonolistne, nazwane na cześć poznańskich botaników: prof. Aliny Hejnowicz, prof. Konstantego Steckiego, prof. Józefa K. Paczoskiego i prof. Witolda Kuleszy. Posadzone ponad 100 lat temu, mają od 20 do 23,5 metra wysokości i są zdrowe, co potwierdzają ekspertyzy dendrologiczne. Plac Wolności to serce Poznania, więc te drzewa łatwo dostrzec podczas przechadzki.
Głazy narzutowe
Nie tylko drzewa zdobią poznańską listę pomników przyrody – miasto ma także trzy wyjątkowe głazy narzutowe. Jeden z nich, Głaz Franciszka Jaśkowiaka, znajduje się na Morasku, przy ulicy Meteorytowej. Ten olbrzym, pozostałość po zlodowaceniu bałtyckim, ma 266 cm wysokości i obwód 1283 cm. Upamiętnia Franciszka Jaśkowiaka, działacza na rzecz turystyki i przyrody. Dojdziesz tam, kierując się na północ miasta, w okolice kampusu UAM.
Drugi głaz leży w Ogrodzie Botanicznym, tym samym, gdzie rośnie wspomniany platan. Trzeci znajdziesz przy ulicy Maków Polnych 16, na Wildzie. Te kamienne pomniki są mniej oczywiste niż drzewa, ale równie fascynujące – świadczą o geologicznej przeszłości regionu.
Mniej znane skarby
Poznań kryje też mniej oczywiste pomniki przyrody. Na Piątkowie, w parku Kasserna na osiedlu Chrobrego, rośnie dąb szypułkowy im. Jadwigi Andegaweńskiej. Ma około 190 lat, 319 cm obwodu pnia i jest w doskonałej kondycji. Park jest spokojnym miejscem, idealnym na odpoczynek – znajdziesz go w północnej części miasta.
Z kolei na skwerze Zielone Ogródki, między ulicami Zieloną a Strzelecką, stoi klon srebrzysty im. prof. Zbigniewa Zakrzewskiego. Ten 105-letni okaz ma 271 cm obwodu i 20 metrów wysokości. To miejsce w centrum, blisko Starego Miasta, więc łatwo je odwiedzić przy okazji zwiedzania.
W Centrum Kultury Zamek, na Dziedzińcu Różanym, rośnie platan klonolistny im. prof. Magdaleny Abakanowicz. Liczy około 190 lat, ma 411 cm obwodu i jest zdrowym, imponującym drzewem. Zamek Cesarski przy ulicy Święty Marcin to punkt orientacyjny, który pomoże Ci trafić na to miejsce.
Znaczenie i ochrona
Pomniki przyrody w Poznaniu to nie tylko estetyczne elementy krajobrazu. Wspierają bioróżnorodność, dając schronienie ptakom, owadom i drobnym zwierzętom, a w upalne dni zapewniają cień i poprawiają jakość powietrza. Ich ochrona to obowiązek – zakazane jest uszkadzanie, wycinanie czy umieszczanie reklam w ich pobliżu. Regularne kontrole i zabiegi pielęgnacyjne gwarantują, że przetrwają dla przyszłych pokoleń.
Gdzie ich szukać?
Teraz, gdy znasz te skarby, pora je odnaleźć! Dąb „Krzysztof” czeka na Jeżycach, platan w Ogrodzie Botanicznym przy Dąbrowskiego, a dąb „Cytadelowców” na Cytadeli. Aleja platanów w Parku Mickiewicza i grupa drzew w Parku Marcinkowskiego są w centrum, podobnie jak platany na Placu Wolności. Głaz na Morasku wymaga wycieczki na północ, a te na Wildzie i w Ogrodzie Botanicznym są bliżej. Dąb na Piątkowie, klon na Zielonych Ogródkach i platan przy Zamku to kolejne punkty na mapie.
Podsumowanie
Pomniki przyrody Poznania to dowód na to, że miasto potrafi łączyć historię, kulturę i naturę. Od wiekowych dębów po dostojne platany i tajemnicze głazy – każdy z nich ma coś do opowiedzenia. Czy wiesz, gdzie się znajdują? Teraz już tak! Wystarczy ruszyć na spacer, by odkryć te zielone cuda i docenić, jak pięknie wplecione są w tkankę miasta. Może następnym razem, mijając stare drzewo czy głaz, zatrzymasz się, by pomyśleć o ich historii? Poznań czeka, by Cię zaskoczyć!



