Policjanci z Komisariatu Policji Poznań – Wilda przeprowadzili działania operacyjne oraz identyfikacyjne, które doprowadziły do zatrzymania mężczyzny odpowiedzialnego za uderzenie motorniczego tramwaju w twarz na ul. Traugutta w Poznaniu. W tej sprawie zatrzymano także jego partnerkę. Sprawca działał w warunkach recydywy, co wiąże się z możliwością otrzymania kary do 4,5 roku pozbawienia wolności.
W dniu 27 stycznia 2025 roku policjanci z poznańskiej Wildy podjęli działania w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej motorniczego tramwaju linii 10. Zdarzenie miało miejsce na przystanku przy ul. Traugutta, gdzie pracownik MPK zauważył mężczyznę szarpiącego kobietę. Zdecydował się na interwencję, jednak został uderzony w twarz. Po przybyciu funkcjonariuszy zarówno kobieta, jak i mężczyzna oddalili się z miejsca incydentu. Motorniczemu udzielono pomocy, a po hospitalizacji został wypisany do domu.
Funkcjonariusze policji natychmiast przystąpili do działania w tej sprawie. Działania operacyjne oraz identyfikacyjne przeprowadzone przez kryminalnych z Wildy, a także analiza zabezpieczonego materiału z monitoringu, pozwoliły na wyciągnięcie kluczowych wniosków śledczych, co doprowadziło do zatrzymania sprawcy ataku na motorniczego. 30 stycznia br., na trzeci dzień po zdarzeniu, 38-letni mężczyzna oraz jego partnerka zostali zatrzymani na jednej z ulic w poznańskim starym mieście i umieszczeni w areszcie policyjnym. Kobieta została przesłuchana w charakterze świadka. 38-latek okazał się również osobą poszukiwaną w związku z inną sprawą. Oboje mieli na swoim koncie liczne wyroki, w tym za udział w bójce, naruszenie nietykalności, uszkodzenie mienia oraz groźby.
Mężczyzna został przewieziony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego w warunkach recydywy. Policja złożyła również wniosek do prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu dla zatrzymanego. Może mu grozić kara pozbawienia wolności do 4,5 roku.



