W Szamotułach policjanci użyli broni podczas interwencji wobec mężczyzny z nożem. Do zdarzenia doszło w salonie fryzjerskim na rynku, po tym jak świadkowie zaalarmowali funkcjonariuszy. Ranne zostały dwie osoby. Jak przekazała wielkopolska policja, w organizmie 34-latka wykryto cztery substancje psychoaktywne.
Mężczyzna z nożem w salonie fryzjerskim
Do zdarzenia doszło w salonie fryzjerskim na rynku w Szamotułach. Świadkowie powiadomili policję o mężczyźnie z nożem, którego zachowanie wzbudzało poczucie zagrożenia.
Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, mężczyzna ruszył w ich kierunku. Policjanci najpierw użyli środków przymusu bezpośredniego wykorzystujących energię elektryczną. Gdy okazały się nieskuteczne, oddali strzały z broni.
Mężczyzna przemieszczał się, a sytuacja była dynamiczna. Funkcjonariusze obezwładnili go na ul. Wronieckiej.
Dwie osoby zostały ranne
Ze wstępnych informacji wynikało, że 34-latek zranił się nożem pod pachą. Został również ranny w wyniku postrzelenia.
Podczas interwencji postrzelony został także przypadkowy świadek, który znajdował się w pobliżu policjantów. 33-latek doznał obrażeń nogi i trafił do szpitala.
Jak poinformował rzecznik wielkopolskiej policji, mł. insp. Andrzej Borowiak, świadek opuścił szpital jeszcze tego samego dnia, po założeniu opatrunków.
W organizmie 34-latka wykryto cztery substancje psychoaktywne
W aktualizacji opublikowanej o godz. 18:30 policja przekazała, że ze wstępnych badań szpitalnych wynikało, iż mężczyzna znajdował się pod wpływem narkotyków.
W kolejnym komunikacie, opublikowanym 9 października o godz. 7:30, rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował, że lekarze wykryli w organizmie mężczyzny cztery substancje psychoaktywne. Jego stan określono jako stabilny.
Mężczyzna był poszukiwany
Policja ustaliła, że 34-latek był poszukiwany w celu osadzenia w zakładzie karnym. Miał wyrok w związku ze sprawą narkotykową.
Służby miały ustalić szczegółowe okoliczności zdarzenia. W aktualizacji z 9 października rzecznik wielkopolskiej policji przekazał również, że po zapoznaniu się z ustaleniami zespołu oficerów wydziału kontroli nie stwierdzono nieprawidłowości w postępowaniu policjantów.
Informacja redakcyjna: Artykuł został przygotowany z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji (AI) i zweryfikowany przez redakcję NaszPoznan.com.









