Rośliny doniczkowe coraz częściej stoją w naszych sypialniach, czasem zaledwie kilkadziesiąt centymetrów od łóżka. Nie oznacza to, że same przyciągają pluskwy. Niektóre mogą jednak tworzyć dodatkowe, trudno dostępne miejsca, w których te owady mogą się ukrywać. Na co zwrócić uwagę?
Paproć, fikus, bluszcz, dracena czy storczyk mogą być efektowną ozdobą mieszkania. Problem pojawia się wtedy, gdy roślina stoi bezpośrednio przy łóżku, ma bardzo gęste liście, a wokół doniczki trudno dokładnie posprzątać.
Warto jednak oddzielić fakty od internetowych ostrzeżeń. Nie ma mocnych dowodów na to, że konkretny gatunek rośliny doniczkowej przyciąga pluskwy bardziej niż inne. Pluskwy nie żywią się roślinami. Potrzebują krwi człowieka lub zwierzęcia.
To nie kwiat przyciąga pluskwy
Wokół roślin doniczkowych i pluskiew narosło wiele mitów. W internecie można znaleźć długie listy gatunków, które rzekomo mają szczególnie przyciągać te owady.
Nie należy jednak traktować takich zestawień jako potwierdzonej zasady.
Pluskwy poszukują przede wszystkim żywiciela, a nie konkretnej rośliny. Reagują między innymi na dwutlenek węgla, ciepło i inne sygnały związane z obecnością człowieka. Właśnie dlatego ich typowe kryjówki znajdują się w pobliżu miejsc, w których ludzie śpią.
Roślina może mieć znaczenie z zupełnie innego powodu.
Gęste liście mogą dawać owadom dodatkowe schronienie
Duża paproć albo rozłożysty fikus mają wiele zakamarków pomiędzy liśćmi i łodygami. Jeśli doniczka stoi tuż przy łóżku, owady mogą mieć w pobliżu kolejne miejsce, które trudno dokładnie obejrzeć.
Podobnie może być w przypadku bluszczu czy innych bardzo gęstych roślin.
Nie oznacza to, że trzeba natychmiast wyrzucać kwiaty z mieszkania. Chodzi przede wszystkim o możliwość dokładnego kontrolowania przestrzeni wokół łóżka i doniczki.
W przypadku podejrzenia pluskiew warto sprawdzić również samą roślinę, jej liście, łodygi, doniczkę oraz przestrzeń pod osłonką.
Masz paproć albo fikusa obok łóżka? Sprawdź te miejsca
Jeżeli roślina stoi w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca, w którym śpimy, warto przyjrzeć się kilku elementom.
Szczególnej uwagi wymagają:
- spód doniczki,
- przestrzeń pod osłonką,
- okolice podstawy rośliny,
- liście i łodygi,
- szczeliny wokół mebli,
- miejsca znajdujące się pomiędzy doniczką a ścianą.
Nie chodzi o to, że pluskwy wybierają konkretnie ziemię w doniczce. Ich typowe kryjówki znajdują się przede wszystkim w szczelinach, materacach, ramach łóżek, meblach tapicerowanych i innych miejscach znajdujących się blisko człowieka.
Storczyk w sypialni? Ważniejsze jest to, jak go podlewasz
Storczyki również pojawiają się na listach roślin, które mają rzekomo przyciągać pluskwy. Sam gatunek nie jest jednak powodem, by podejrzewać obecność tych owadów.
W przypadku storczyka warto natomiast zwrócić uwagę na pielęgnację.
Jeżeli w osłonce długo pozostaje woda, a wokół rośliny jest mało powietrza, tworzą się warunki sprzyjające wilgoci i pojawianiu się innych drobnych szkodników roślin.
Dlatego nie należy mylić problemu z nadmierną wilgotnością z obecnością pluskiew.
Pluskwy najpierw szukaj przy łóżku
Jeżeli podejrzewasz obecność pluskiew, roślina nie powinna być pierwszym miejscem kontroli.
W pierwszej kolejności dokładnie obejrzyj materac, szczególnie jego szwy, ramę łóżka, zagłówek, stelaż oraz szczeliny znajdujące się w pobliżu miejsca spania.
Pluskwy w ciągu dnia ukrywają się, a nocą wychodzą w poszukiwaniu żywiciela. Mogą pozostawiać charakterystyczne ślady, między innymi ciemne plamki oraz wylinki. Same zmiany skórne po ugryzieniach nie są natomiast wystarczającym dowodem na obecność pluskiew.
Skąd pluskwy biorą się w mieszkaniu?
Obecność pluskiew nie musi mieć nic wspólnego z czystością mieszkania.
Owady mogą zostać przyniesione między innymi z bagażem, ubraniami, używanymi meblami czy innymi przedmiotami. Dlatego szczególną ostrożność warto zachować podczas podróży oraz przy kupowaniu używanego wyposażenia.
Purdue University Extension podkreśla również, że pluskwy nie są związane wyłącznie z zaniedbanymi pomieszczeniami. Mogą pojawić się także w zadbanych mieszkaniach.
Nie wyrzucaj kwiatów na wszelki wypadek
Sama obecność paproci, fikusa, bluszczu, draceny czy storczyka w sypialni nie oznacza, że w mieszkaniu pojawią się pluskwy.
Jeżeli nie ma żadnych innych oznak obecności owadów, nie ma powodu, aby automatycznie pozbywać się roślin.
Dobrym rozwiązaniem jest natomiast utrzymywanie porządku wokół doniczek, regularne oglądanie roślin i unikanie ustawiania bardzo gęstych okazów bezpośrednio przy łóżku. Dzięki temu łatwiej również zauważyć ewentualne niepokojące zmiany.
Co zrobić, jeśli rzeczywiście znajdziesz pluskwy?
Samo przesunięcie rośliny nie rozwiąże problemu.
Jeżeli obecność pluskiew zostanie potwierdzona, trzeba sprawdzić całe najbliższe otoczenie łóżka i inne potencjalne kryjówki. Przy większym problemie może być konieczne skorzystanie z profesjonalnej dezynsekcji.
Ważne jest również ograniczenie liczby przedmiotów utrudniających dokładną kontrolę pomieszczenia. Purdue University Extension wskazuje, że redukcja bałaganu ułatwia wykrywanie i zwalczanie pluskiew.
Najważniejsze jest więc jedno: nie sam kwiat jest problemem. Znacznie większe znaczenie ma to, czy w jego pobliżu znajduje się trudno dostępna kryjówka blisko miejsca, w którym śpimy.





