Lech Poznań stanie przed szansą zapewnienia sobie mistrzostwa Polski już w najbliższej kolejce ekstraklasy. Drużyna z Wielkopolski zagra na wyjeździe z Radomiakiem Radom, jednak do spotkania przystąpi osłabiona brakami w defensywie.
Sobotni mecz w Radomiu może okazać się jednym z najważniejszych momentów kończącego się sezonu. Jeśli poznaniacy wygrają, a układ wyników będzie dla nich korzystny, tytuł mistrzowski zostanie rozstrzygnięty jeszcze przed ostatnią serią spotkań.
Radom przygotowuje się na kluczowy mecz ekstraklasy
Spotkanie Radomiaka Radom z Lechem Poznań odbędzie się w sobotę o godz. 20.15. Dla zespołu z Poznania będzie to okazja do wykonania decydującego kroku w walce o obronę mistrzowskiego tytułu.
Lech pozostaje liderem ekstraklasy, mimo że w poprzedniej kolejce stracił punkty na własnym stadionie. Mecz z Arką Gdynia zakończył się remisem 1:1, co sprawiło, że rywalizacja o pierwsze miejsce nadal trwa.
Sytuacja w tabeli przed końcem sezonu
Na finiszu rozgrywek wszystko wciąż zależy od drużyny z Poznania. Lech potrzebuje jednego zwycięstwa w dwóch ostatnich spotkaniach sezonu, zakładając jednocześnie, że Jagiellonia Białystok wygra oba swoje mecze.
Po wyjazdowym starciu w Radomiu piłkarzy Kolejorza czeka jeszcze spotkanie przed własną publicznością z Wisłą Płock. To właśnie te dwa mecze zdecydują o końcowym układzie tabeli i losach mistrzostwa Polski.
Problemy kadrowe Lecha Poznań przed wyjazdem do Radomia
Sztab szkoleniowy Lecha musi mierzyć się z poważnymi problemami kadrowymi, szczególnie w formacji defensywnej. Już wcześniej z gry wypadli Gisli Thordarson, Ali Gholizadeh oraz Alex Douglas.
Przed meczem z Radomiakiem pojawiły się kolejne komplikacje. Z powodu żółtych kartek nie będzie mógł zagrać Robert Gumny. Kontuzje wyeliminowały również Joao Moutinho oraz Antonio Milicia.
Zmiany w obronie lidera ekstraklasy
W związku z absencjami trener będzie zmuszony do zmian w ustawieniu defensywy. Jak potwierdził Frederiksen, na środku obrony wystąpią Wojciech Mońka oraz Mateusz Skrzypczak.
Problemy kadrowe pojawiają się w kluczowym momencie sezonu, gdy każdy punkt może przesądzić o zdobyciu mistrzostwa kraju. Mimo osłabień Lech nadal pozostaje w najkorzystniejszej sytuacji przed ostatnimi kolejkami ekstraklasy.
W pierwszym meczu obu drużyn w tym sezonie poznaniacy wygrali u siebie z Radomiakiem aż 4:1. Teraz jednak spotkanie w Radomiu będzie miało znacznie większą stawkę dla zespołu walczącego o tytuł mistrza Polski.
Źródło: informacje prasowe







