Poranne godziny na Łazarzu w Poznaniu przyniosły poważne utrudnienia dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej. Doszło do pożaru samochodu osobowego, który całkowicie spłonął. Na miejscu wciąż pracują służby, a przejazd ulicą Matejki pozostaje zablokowany.
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 6:00 rano, na wysokości przystanku „Wyspiańskiego”. Ogień objął samochód osobowy zaparkowany w tej części ulicy. Płomienie szybko rozprzestrzeniły się na cały pojazd, doprowadzając do jego całkowitego zniszczenia.
Na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej, które przystąpiły do akcji gaśniczej. Ogień został już ugaszony, jednak działania służb nie zakończyły się wraz z opanowaniem pożaru.
Przejazd ulicą blokuje wóz strażacki, a na środku drogi stoi spalony pojazd marki Peugeot. Strażacy prowadzą działania związane z usunięciem wraku oraz zabezpieczeniem miejsca zdarzenia.
Straż pożarna: brak osób poszkodowanych
Jak informują służby, zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 5:47. Strażacy szybko dotarli na miejsce i podjęli działania.
„Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 5:47. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał” – mówi dyżurny straży pożarnej.
Pomimo groźnie wyglądającej sytuacji, pożar nie spowodował obrażeń u osób postronnych ani kierowcy pojazdu.
Trwa usuwanie skutków zdarzenia
Na miejscu wciąż prowadzone są prace porządkowe. Strażacy zajmują się usunięciem spalonego samochodu oraz przywróceniem przejezdności ulicy Matejki. Na ten moment nie podano dokładnego czasu zakończenia działań.
Źródło: Radio Poznań






