Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Poznaniu na osiedlu Przyjaźni. Nastolatek został zaatakowany przez mężczyznę, który chwilę wcześniej obserwował go przy banku. Dzięki szybkiej reakcji policjantów z Komisariatu Policji Poznań-Północ podejrzany został zatrzymany jeszcze tego samego dnia.
Poznań, os. Przyjaźni – napad na 17-latka po wyjściu z banku
Do zdarzenia doszło 9 marca około południa na osiedlu Przyjaźni w Poznaniu. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 31-letni mężczyzna zaatakował przypadkowego przechodnia, który chwilę wcześniej wypłacił pieniądze w pobliskiej placówce bankowej.
Sprawca obserwował nastolatka jeszcze przed opuszczeniem budynku banku. Gdy 17-latek wyszedł na zewnątrz, napastnik podszedł do niego i zażądał pieniędzy. Chwilę później doszło do bezpośredniej konfrontacji.
Według ustaleń policjantów mężczyzna chwycił nastolatka za rękę i używając siły przytrzymał go, po czym wyciągnął z kieszeni bluzy gotówkę. Łupem sprawcy padło 5 tysięcy złotych.
Reakcja przechodniów i odzyskana część pieniędzy
Poszkodowany nie zrezygnował z próby odzyskania pieniędzy. Nastolatek podjął próbę zatrzymania napastnika, a do sytuacji szybko włączyły się również osoby znajdujące się w pobliżu miejsca zdarzenia.
Pod presją poszkodowanego oraz przechodniów sprawca oddał znaczną część wcześniej zabranej gotówki. Mimo tego ostatecznie zdołał oddalić się z miejsca zdarzenia.
Szybka reakcja policjantów z Komisariatu Poznań-Północ
Po zdarzeniu nastolatek powiadomił policjantów z Komisariatu Policji Poznań-Północ. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy.
Dzięki szybkim i skoordynowanym czynnościom operacyjnym mężczyzna został namierzony i zatrzymany już kilka godzin po zdarzeniu. Policjanci ustalili również, że 31-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.
Zarzuty i decyzja sądu w Poznaniu
Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutu rozboju. Ze względu na wcześniejsze konflikty z prawem mężczyzna odpowie za czyn w warunkach recydywy, co zgodnie z przepisami może skutkować surowszym wymiarem kary.
Po zapoznaniu się z aktami sprawy prokurator z Prokuratury Rejonowej Poznań-Stare Miasto wystąpił o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego.
Sąd podzielił argumentację policjantów oraz prokuratora i zdecydował o zastosowaniu wobec 31-latka tymczasowego aresztu. Najbliższe miesiące mężczyzna spędzi w areszcie śledczym.
Źródło: KMP Poznań






