We wtorkowy wieczór w jednym z poznańskich parków doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło mieszkańcami miasta. Mężczyzna oblał się łatwopalną substancją i podpalił. Pomimo szybkiej interwencji służb ratunkowych oraz wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować.
Dramatyczne zdarzenie w Parku Tysiąclecia w Poznaniu
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem na terenie Parku Tysiąclecia w Poznaniu. W miejscu popularnym wśród mieszkańców miasta pojawiły się służby ratunkowe po zgłoszeniu o mężczyźnie, który oblał się łatwopalną substancją, a następnie podpalił.
Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego. Według przekazanych informacji interweniowały dwa zastępy strażaków. Ratownicy udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy, po czym został on przetransportowany karetką do szpitala.
Ciężki stan poszkodowanego w poznańskim szpitalu
Mężczyzna trafił do Szpitala im. Strusia w Poznaniu, gdzie został przyjęty na oddział intensywnej opieki medycznej. Lekarze od początku oceniali jego stan jako bardzo ciężki.
Poszkodowany miał rozległe obrażenia. Oparzenia obejmowały około 95 procent powierzchni ciała, a także drogi oddechowe. W związku z tym lekarze zdecydowali o wprowadzeniu go w stan śpiączki farmakologicznej.
Jak przekazano w informacji prasowej, przy tak rozległych oparzeniach rokowania od początku były bardzo poważne.
Tragiczny finał mimo wysiłków lekarzy
Pomimo prowadzonego leczenia i działań zespołu medycznego nie udało się uratować życia mężczyzny. Informacja o jego śmierci została potwierdzona po kilku dniach od zdarzenia.
Sprawa była również przedmiotem działań policji. Funkcjonariusze po zdarzeniu ustalili tożsamość poszkodowanego oraz dotarli do jego rodziny.
Źródło: informacja prasowa








