Pobiedziska i okolice gminy stały się w styczniu miejscem serii nocnych włamań do firm. Sprawca działał szybko i według jednego schematu, jednak pozostawione ślady pozwoliły policji na jego szybkie namierzenie i zatrzymanie.
Włamania do firm na terenie gminy Pobiedziska
Do zdarzeń doszło pomiędzy 16 a 23 stycznia na terenie gminy Pobiedziska. Jak ustalili funkcjonariusze Komisariatu Policji w Pobiedziskach, 32-letni mężczyzna jest podejrzany o co najmniej dwa włamania do lokalnych firm. Każde z nich przebiegało w niemal identyczny sposób i miało miejsce pod osłoną nocy.
Sprawca wybierał obiekty zlokalizowane w rejonach graniczących z terenami otwartymi. Od strony pól podchodził do pomieszczeń biurowych, starając się pozostać niezauważonym. Następnie przy użyciu ciężkiego przedmiotu wybijał szybę i wdzierał się do środka.
Ekspresowe działanie i cel: firmowa gotówka
Po dostaniu się do wnętrza mężczyzna działał w bardzo szybkim tempie. Całe włamanie trwało zazwyczaj od dwóch do trzech minut. W tym czasie przeszukiwał biura, koncentrując się na metalowych kasetkach, w których przechowywana była gotówka należąca do firm.
Po zabraniu pieniędzy natychmiast opuszczał miejsce zdarzenia. Straty poniesione przez poszkodowanych przedsiębiorców z gminy Pobiedziska oszacowano łącznie na kilkanaście tysięcy złotych.
Monitoring i praca operacyjna kluczem do zatrzymania
Przełom w sprawie przyniosła szczegółowa analiza zabezpieczonych śladów oraz zapisów z monitoringu. Policjanci wykorzystali także bardzo dobrą znajomość lokalnego terenu i intensywną pracę operacyjną. Dzięki temu już następnego dnia po jednym z włamań funkcjonariusze namierzyli podejrzanego kilka miejscowości dalej.
Zatrzymanie było dla 32-latka całkowitym zaskoczeniem. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie rozpoczęto dalsze czynności procesowe.
Przeszukanie i zarzuty w warunkach recydywy
Podczas przeszukania miejsca zamieszkania zatrzymanego policjanci odnaleźli przedmioty pochodzące z przestępstw oraz część skradzionej gotówki. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy.
Z uwagi na wcześniejszą karalność mężczyzny grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Możliwe kolejne sprawy z terenu działania policji
Funkcjonariusze z Pobiedzisk nadal analizują inne włamania o podobnym charakterze, do których mogło dojść na terenie ich działania. Śledczy nie wykluczają, że zatrzymany może mieć związek z kolejnymi zdarzeniami i usłyszeć następne zarzuty.
Postępowanie w sprawie trwa, a policja kontynuuje czynności mające na celu pełne wyjaśnienie wszystkich okoliczności nocnych włamań w gminie Pobiedziska.





