Na drodze ekspresowej S5 w powiecie gnieźnieńskim doszło do poważnego zdarzenia, które zakończyło się hospitalizacją jednej z podróżujących osób. Bryła lodu, która spadła z naczepy pojazdu ciężarowego, przebiła przednią szybę samochodu osobowego. Okoliczności wypadku wyjaśnia obecnie policja.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 6 stycznia, w rejonie Miejsca Obsługi Podróżnych Pierzyska. Wypadek miał miejsce na jezdni prowadzącej w kierunku Poznania. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierujący samochodem osobowym marki Audi wykonywał manewr wyprzedzania ciągnika siodłowego z naczepą.
W trakcie tego manewru z naczepy ciężarówki zsunęła się duża bryła lodu. Spadający obiekt uderzył bezpośrednio w nadjeżdżające audi, przebijając przednią szybę pojazdu. Siła uderzenia była znaczna i spowodowała poważne obrażenia u pasażerki podróżującej samochodem osobowym.
Kobieta doznała obrażeń twarzoczaszki i została przewieziona do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy medycznej. Na ten moment nie przekazano dodatkowych informacji dotyczących jej stanu zdrowia.
Kierowca pojazdu ciężarowego oddalił się z miejsca zdarzenia. Jak wynika z ustaleń, mógł on nie zauważyć całego incydentu, w tym skutków, jakie spadająca bryła lodu wywołała dla innych uczestników ruchu drogowego.
Policja przypomina, że obowiązkiem każdego kierowcy jest właściwe przygotowanie pojazdu do jazdy, w tym usunięcie śniegu i lodu z karoserii oraz naczep. W sytuacji, gdy nieodśnieżony pojazd stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub przyczynia się do obrażeń pasażerów czy innych uczestników ruchu, kierujący musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
Jak informują funkcjonariusze, w takich przypadkach przewidziany jest mandat karny w wysokości nie niższej niż 1500 złotych. Sprawa może również zostać skierowana do sądu, w zależności od okoliczności i skutków zdarzenia.
W sytuacji, gdy osoba poszkodowana odniesie poważne obrażenia, a zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek drogowy, sprawca może odpowiadać za przestępstwo. Obowiązujące przepisy przewidują wówczas karę do trzech lat pozbawienia wolności. Jeżeli następstwem wypadku byłaby śmierć poszkodowanego, kara może wzrosnąć nawet do ośmiu lat.
Postępowanie w sprawie wypadku na drodze S5 prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg zdarzenia oraz okoliczności, w jakich doszło do spadnięcia bryły lodu z naczepy pojazdu ciężarowego.





