Tragicznie zakończyły się czynności związane z obsługą pojazdu w jednej z leszczyńskich firm zajmujących się zimowym utrzymaniem dróg. W niedzielę późnym wieczorem kierowca ciężarówki pracujący przy pługopiaskarce spadł z samochodu na twarde podłoże. Upadku z pługopiaskarki nie przeżył.
Do nieszczęśliwego wypadku doszło około godziny 23:00. Informację o zdarzeniu przekazała oficer prasowa leszczyńskiej komendy policji Monika Żymełka, która potwierdziła, że służby zostały powiadomione tuż po tym, gdy na terenie przedsiębiorstwa konieczna okazała się interwencja ratunkowa.
Zgodnie z komunikatem 58-letni kierowca ciężarówki wykonywał czynności związane z obsługą pojazdu. W trakcie pracy spadł z części ładunkowej samochodu na twarde podłoże i w wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Służby potwierdziły, że mimo podjętych działań nie było możliwości uratowania mężczyzny.
Policja prowadzi postępowanie mające wyjaśnić, jakie były przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Funkcjonariusze gromadzą materiał dowodowy oraz informacje dotyczące przebiegu wieczornych prac przy sprzęcie do odśnieżania.
Sprawą zajmuje się również Państwowa Inspekcja Pracy, która będzie badać kwestie związane z bezpieczeństwem wykonywanych czynności. Działania PIP mają pomóc w pełnym ustaleniu tła wypadku, do którego doszło podczas realizowania zadań z zakresu zimowego utrzymania dróg na terenie firmy w Lesznie.





