Podróżni planujący dziś wylot z poznańskiego lotniska Ławica muszą liczyć się z opóźnieniami. Zimowe warunki pogodowe wpływają na funkcjonowanie portu lotniczego, a spóźnienia przylotów przekładają się bezpośrednio na harmonogram odlotów. Śnieżna aura oraz ograniczona widzialność utrudniają operacje lotnicze zarówno dziś, jak i w minionych godzinach.
Samoloty, które mają wystartować z Poznania, przed wylotem przechodzą procedurę odladzania. Jest to konieczne, aby mogły bezpiecznie opuścić płytę lotniska w warunkach zimowych. Proces ten, choć niezbędny, dodatkowo wydłuża czas przygotowania maszyn do startu.
Jak informuje lotnisko, problemy pojawiły się już w piątek po południu. Intensywna śnieżyca nad Poznaniem momentami ograniczała widzialność niemal do zera. W efekcie trzy samoloty nie mogły wylądować na Ławicy i zostały skierowane na inne lotnisko. Dotyczyło to rejsu linii KLM z Amsterdamu, samolotu Enter Air przylatującego z Colombo oraz maszyny Ryanaira lecącej z Liverpoolu. Wszystkie te loty zostały przekierowane do Wrocławia.
W przypadku dwóch ostatnich rejsów, z Colombo i Liverpoolu, sytuacja została rozwiązana jeszcze tego samego dnia. Po krótkim postoju na lotnisku we Wrocławiu samoloty mogły kontynuować podróż i przyleciały do Poznania, gdy warunki pogodowe uległy poprawie.
Również dziś zimowa pogoda daje się we znaki pasażerom. Z powodu śnieżnej aury opóźnione są przyloty między innymi z Oslo, Salonik, Kopenhagi oraz Malty. Te opóźnienia wpływają na kolejne operacje lotnicze, powodując przesunięcia w godzinach wylotów samolotów z poznańskiej Ławicy. Pasażerowie powinni na bieżąco sprawdzać status swoich rejsów i przygotować się na możliwe zmiany w rozkładzie lotów.





