Małżeństwo z Wielkopolski zostało zatrzymane w ramach szeroko zakrojonego śledztwa dotyczącego działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się handlem narkotycznymi lekami. Para znalazła się w gronie 16 osób, wobec których policja przeprowadziła działania operacyjne na terenie wielu województw w kraju.
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy prowadzili nielegalną działalność z wykorzystaniem darkneta, portali ogłoszeniowych oraz szyfrowanych komunikatorów internetowych. Sprzedaż i dystrybucja odbywały się w sposób zorganizowany, a do przesyłania zarówno środków odurzających, jak i gotówki wykorzystywano firmy kurierskie. Przesyłki trafiały do odbiorców w różnych częściach Polski, w tym również na terenie Wielkopolski.
Podczas przeszukań przeprowadzonych w ramach śledztwa policjanci zabezpieczyli ponad 150 tysięcy sztuk tabletek i ampułek. Wśród nich znalazły się leki zawierające silnie działające substancje, takie jak fentanyl, morfina oraz oksykodon. Funkcjonariusze ujawnili także środki anaboliczne i dopingujące. Dodatkowo zabezpieczono ponad dwa kilogramy mefedronu oraz kilkadziesiąt sztuk amunicji, na którą nie było wymaganego zezwolenia.
Według ustaleń śledczych zatrzymane małżeństwo z Wielkopolski miało wprowadzić do obrotu znaczną liczbę narkotycznych leków. Chodzi o ponad 660 opakowań fentanylu, blisko 2200 opakowań oksykodonu oraz ponad 600 opakowań morfiny. Skala procederu była znaczna i obejmowała długi okres działalności.
W toku postępowania zatrzymano również lekarza z województwa lubelskiego. Mężczyzna miał wystawić ponad półtora tysiąca fikcyjnych recept w zamian za korzyści majątkowe. Śledczy ustalili, że fałszował on dokumentację medyczną, umożliwiając w ten sposób pozyskiwanie leków o działaniu narkotycznym. Wśród podejrzanych znalazły się także osoby prowadzące legalne działalności gospodarcze oraz duchowny z województwa mazowieckiego.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty, w tym dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz prania brudnych pieniędzy. Przeprowadzona analiza finansowa wykazała, że obrót na kontach wykorzystywanych przez podejrzanych sięgał kilku milionów złotych. Śledztwo w sprawie jest kontynuowane, a zgromadzony materiał dowodowy ma zostać wykorzystany w dalszych etapach postępowania sądowego.





