Wczesnym rankiem na poznańskim Grunwaldzie doszło do tragicznego zdarzenia, które postawiło na nogi służby ratunkowe i policję. Przed jednym z budynków mieszkalnych odnaleziono ciało mężczyzny. Na miejscu natychmiast rozpoczęto działania ratunkowe, jednak mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować jego życia.
Zgłoszenie o leżącym przed blokiem mężczyźnie wpłynęło do służb około godziny 5:40. Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ulic Arciszewskiego i Hetmańskiej. Po przybyciu na miejsce ratownicy medyczni przystąpili do akcji ratunkowej, jednak obrażenia okazały się na tyle poważne, że mężczyzna zmarł.
Teren został zabezpieczony, a na miejscu rozpoczęli pracę policjanci. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia. Śledczy analizują dostępne informacje i zabezpieczają materiał, który może pomóc w wyjaśnieniu przebiegu tragedii.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, poszkodowany mężczyzna miał wypaść z okna budynku. Według wstępnych ustaleń wszystko wskazuje na to, że do jego śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie. Te doniesienia nie zostały jednak jeszcze potwierdzone w oficjalnym komunikacie.
Postępowanie w sprawie trwa, a służby nadal pracują na miejscu zdarzenia, aby dokładnie odtworzyć jego przebieg i ustalić wszystkie szczegóły porannej tragedii na Grunwaldzie.




