Od wczesnych godzin porannych kierowcy korzystający z autostrady A2 muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. W piątek, 12 grudnia, niemal o tej samej porze doszło tam do dwóch groźnych zdarzeń z udziałem ciężarówek, które sparaliżowały ruch w rejonie Konina i Koła.
Pierwszy incydent miał miejsce tuż po godzinie 3:00 na odcinku autostrady przebiegającym przez Konin. Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Koninie, kierowca ciągnika siodłowego marki MAN zjechał z toru jazdy i uderzył w bariery energochłonne. Siła zderzenia doprowadziła do przewrócenia pojazdu, który całkowicie zablokował nitkę A2 w kierunku Poznania. Na miejsce skierowano służby, a ruch został przekierowany objazdem na drogę K9, o czym informuje KPP Koło nadzorujące działania w rejonie zdarzenia.
Niestety, to nie jedyny problem, z jakim musieli mierzyć się kierowcy na tym fragmencie autostrady. Niedługo później, również między Koninem a Kołem, na jezdni prowadzącej do Poznania doszło do kolejnego zdarzenia. Tym razem zderzyły się dwie ciężarówki. W wyniku kolizji jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala. Ten odcinek drogi również pozostaje zablokowany, a służby oceniają, że utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin.
Kumulacja dwóch poważnych zdarzeń na krótkim odcinku autostrady sprawia, że na A2 tworzą się długie zatory, a kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość lub wybrać alternatywne trasy. Służby apelują o ostrożność, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach oraz śledzenie komunikatów o bieżącej sytuacji.






