Wraz z nadejściem zimowych chłodów ponownie pojawiła się fala oszustw związanych z rzekomo atrakcyjną sprzedażą węgla, pelletu i innych rodzajów opału. Służby apelują o wyjątkową ostrożność, ponieważ rosnące ceny surowców energetycznych stały się wygodnym narzędziem dla przestępców wykorzystujących brak czujności kupujących.
Do Komendy Powiatowej Policji w Kościanie zgłosiła się mieszkanka powiatu, która straciła pieniądze w wyniku zakupu węgla przez internet. Kobieta natrafiła na ofertę sklepu online, w którym zamówiła tonę opału, opłacając zamówienie w wysokości 1120 zł. Po finalizacji transakcji nie otrzymała jednak ani zamówionego towaru, ani zwrotu środków. Wkrótce okazało się, że kontakt ze sprzedającym urwał się, a strona internetowa, na której dokonano zakupu, przestała istnieć.
Policja podkreśla, że podobne próby wyłudzeń pojawiają się coraz częściej. Oszuści starannie przygotowują swoje działania, często wykorzystując chwytliwe reklamy publikowane w mediach społecznościowych lub na stronach przypominających profesjonalne sklepy. Aby wzbudzić zaufanie, posługują się danymi prawdziwych, legalnie działających przedsiębiorstw, podszywając się pod nie przy tworzeniu fałszywych witryn. Publikują również ogłoszenia na popularnych portalach sprzedażowych, kusząc wyjątkowo niskimi cenami oraz darmowym transportem.
Sygnałami ostrzegawczymi, na które powinni zwrócić uwagę kupujący, są przede wszystkim zbyt atrakcyjne ceny, brak numeru telefonu do sprzedawcy oraz brak możliwości osobistego odbioru towaru. Często jedyną formą płatności jest przelew lub wymagana jest zaliczka. To moment, w którym przestępcy najczęściej znikają, pozostawiając klienta bez towaru i bez pieniędzy.
Służby przypominają, że najbezpieczniejszą formą zakupu w takich sytuacjach jest płatność przy odbiorze. Dotyczy to szczególnie większych zamówień, w których ryzyko utraty pieniędzy jest znaczące. Ostrożność i weryfikacja źródła oferty mogą uchronić przed kosztownymi konsekwencjami w sezonie grzewczym.





