Zieleńce, parki i skwery w Poznaniu coraz częściej stają się celem wandali, którzy zostawiają na nich nieestetyczne napisy i malunki. W tym roku miasto wydało już blisko 85 tysięcy złotych na usuwanie pseudograffiti, które szpeci miejską przestrzeń i wymaga regularnych działań porządkowych.
Zarząd Zieleni Miejskiej prowadzi stałą walkę z nielegalnymi malowidłami, pojawiającymi się na elementach małej architektury – ławkach, koszach, ogrodzeniach czy murkach. Pracownicy ZZM systematycznie czyszczą obiekty znajdujące się w parkach i na skwerach w różnych częściach miasta, aby przywrócić im estetyczny wygląd i komfort dla odwiedzających.
Do miejsc najbardziej dotkniętych wandalizmem należą między innymi park Sypniewskiego, park Forteczny, park na osiedlu Oświecenia, park Traszki Ratajskie, park Cytadela, park Adama Wodziczki, park Sołacki oraz park Bergera. W każdym z tych punktów konieczne było czyszczenie infrastruktury po aktach wandalizmu.
Łączny koszt tegorocznych napraw i prac porządkowych wyniósł niemal 85 tysięcy złotych. Jak podkreśla Zarząd Zieleni Miejskiej, to kwota, która mogłaby zostać przeznaczona na znacznie bardziej pożyteczne cele – na przykład zakup nowych huśtawek, doposażenie plenerowych siłowni czy nasadzenia drzew i krzewów.
Miasto przypomina, że niszczenie mienia publicznego wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Osobom, które wykonują nielegalne graffiti, grozi grzywna, obowiązek naprawienia szkody, a w niektórych przypadkach nawet kara pozbawienia wolności.
Jednocześnie Poznań podkreśla, że nie jest przeciwny sztuce ulicznej jako formie ekspresji artystycznej. Od ponad jedenastu lat funkcjonuje program „Poznań promuje sztukę, nie wandalizm”, w ramach którego twórcy mogą legalnie malować graffiti w wyznaczonych miejscach.
Do legalnych lokalizacji udostępnionych artystom należą:
– przejście podziemne przy ulicy Botanicznej,
– przejście podziemne do przystanku tramwajowego „Św. Leonarda”,
– wschodni przyczółek wiaduktu Lechicka,
– wiadukt przy ulicy Dąbrowskiego nad ulicą Skalskiego,
– wiadukty przy ulicy Hetmańskiej,
– most Przemysła,
– most przy ulicy św. Wincentego nad Cybiną,
– most Mieszka I przy ulicy Zagórze.
Dzięki tym miejscom miasto stara się pogodzić potrzebę ochrony przestrzeni publicznej z chęcią wspierania artystycznych działań młodych twórców. Celem programu jest pokazanie, że sztuka uliczna może rozwijać się w sposób uporządkowany i zgodny z prawem – bez szkody dla miejskiej zieleni i wspólnej przestrzeni mieszkańców.







