We Wrześni przeprowadzana jest dziś szeroko zakrojona akcja ewakuacyjna związana z odnalezieniem niebezpiecznych materiałów pochodzących z okresu II wojny światowej. Podczas prac remontowych na terenie Szkoły Podstawowej nr 6 natrafiono na dwa granaty ręczne, odłamkowy pocisk artyleryjski, zapalniki oraz amunicję strzelecką. Z uwagi na skalę znaleziska i potencjalne zagrożenie konieczne było wprowadzenie nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa.
Placówka szkolna została już w czwartek całkowicie zamknięta i zabezpieczona. Dziś, 7 listopada, wprowadzono obowiązek ewakuacji mieszkańców kilku pobliskich budynków. Do godziny 8.30 swoje lokale muszą opuścić osoby zamieszkujące ulice: Piastów – numery od 1 do 4 – oraz Batorego – numery 6, 8, 9, 12 i 13. Operacja ma na celu zapewnienie bezpiecznych warunków działania saperów, którzy zajmą się usuwaniem i zabezpieczeniem odnalezionych materiałów wybuchowych.
Dla mieszkańców, którzy nie mają możliwości skorzystania z pomocy rodziny lub znajomych, przygotowano miejsca w Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Do punktu ewakuacyjnego można dojść pieszo, dojechać własnym środkiem transportu lub skorzystać z bezpłatnego autobusu, podstawionego przy przystanku na ulicy Piastów. Z kolei osoby z niepełnosprawnościami mają zapewniony wcześniej zorganizowany, specjalny transport.
Służby podkreślają, że ewakuowani powinni zabrać ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy. Zaleca się spakowanie niezbędnych leków oraz wody lub napojów, które będą dostępne także na miejscu. Każda osoba powinna mieć przy sobie dokument tożsamości, kartę płatniczą oraz telefon komórkowy. Podczas trwania akcji należy bezwzględnie przestrzegać poleceń policji, straży miejskiej i straży pożarnej, które koordynują bezpieczeństwo w rejonie.
Saperzy rozpoczną usuwanie niebezpiecznego arsenału w godzinach porannych. Przewidywany czas zakończenia działań i ponownego dopuszczenia mieszkańców do domów wyznaczono na godzinę 14.00. Po tym czasie możliwy będzie bezpieczny powrót do mieszkań.
Akcja jest prowadzona z pełnym zabezpieczeniem rejonu i w ścisłej współpracy służb mundurowych, władz miasta oraz wyspecjalizowanych jednostek saperskich. Wszystko po to, by zneutralizować zagrożenie pozostawione na tym terenie od czasów wojennych operacji.






