Dzień Wszystkich Świętych w Wielkopolsce przyniósł dramatyczne wydarzenia. Na drodze krajowej nr 22 w powiecie czarnkowskim doszło do poważnego wypadku, w którym ucierpiał młody mężczyzna. Jak ustalili policjanci, za kierownicą volkswagena siedział 21-latek – pijany i bez prawa jazdy.
Pijany kierowca stracił panowanie nad autem
Do zdarzenia doszło w piątkowy poranek, 1 listopada. Według wstępnych ustaleń, 21-letni kierowca volkswagena nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Auto zjechało z jezdni i z impetem uderzyło w pobocze. Siła zderzenia była tak duża, że pojazd został niemal całkowicie zniszczony.
Na miejsce błyskawicznie przybyły służby ratunkowe. Pasażer, który odniósł poważne obrażenia, został przewieziony do szpitala. Kierowca nie odniósł poważnych obrażeń, ale szybko trafił w ręce policji.
Miał ponad 2 promile alkoholu i brak uprawnień
Badanie alkomatem wykazało, że młody mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Co więcej, nigdy nie posiadał prawa jazdy. 21-latek został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszy zarzuty.
Policjanci nie mają wątpliwości – tylko cud sprawił, że to zdarzenie nie skończyło się tragedią. Funkcjonariusze podkreślają, że nietrzeźwi kierowcy stanowią ogromne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu drogowego.
Policyjna akcja „Znicz” – apel o rozsądek
Do wypadku doszło w czasie, gdy w całym kraju trwa policyjna akcja „Znicz”, mająca na celu poprawę bezpieczeństwa podczas wzmożonego ruchu w okresie Wszystkich Świętych. Policja apeluje do kierowców o ostrożność, trzeźwość i rozwagę za kierownicą.
„Każdego roku o tej porze widzimy więcej samochodów na drogach. Chcemy, by wszyscy bezpiecznie dotarli do swoich bliskich i wrócili do domów” – przypominają funkcjonariusze.
Tragiczne skutki brawury
Niestety, mimo licznych ostrzeżeń, wciąż dochodzi do zdarzeń, w których główną przyczyną jest alkohol i brak doświadczenia za kierownicą. Policja zapowiada surowe konsekwencje wobec kierowców, którzy świadomie łamią przepisy i narażają życie innych.Wypadek w powiecie czarnkowskim to kolejny bolesny przykład, jak tragicznie może skończyć się lekkomyślność. 21-letni kierowca najbliższe dni spędzi w areszcie, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.






