Niebezpieczna sytuacja w sercu poznańskich Jeżyc. W czwartek po południu na skrzyżowaniu ulic Kraszewskiego i Słowackiego zaczęły odpadać fragmenty tynku z jednej z kamienic. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną, która zajęła się zabezpieczeniem terenu i usunięciem zagrożenia.
Jak przekazał oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, strażacy użyli drabiny mechanicznej, aby dotrzeć do uszkodzonej części elewacji. Z konstrukcji usunięto wszystkie obluzowane fragmenty, które mogły spaść na chodnik i zranić przechodniów.
Na szczęście nikt nie ucierpiał, jednak zdarzenie wywołało spore poruszenie wśród mieszkańców dzielnicy. Wielu z nich zwraca uwagę, że podobne sytuacje zdarzają się coraz częściej – szczególnie w starszych, nieodnowionych kamienicach.
Eksperci podkreślają, że odpadający tynk, dachówki czy fragmenty balkonów to poważne zagrożenie dla pieszych. Z biegiem lat konstrukcje niszczeją, a bez regularnych remontów mogą stanowić realne niebezpieczeństwo.
To nie pierwszy taki przypadek w tej okolicy. Dwa lata temu na jednej z pobliskich ulic również doszło do niebezpiecznego incydentu – wtedy z kamienicy odpadł fragment balkonu.
Strażacy apelują do właścicieli budynków o regularne przeglądy techniczne i szybkie reagowanie na wszelkie oznaki uszkodzeń elewacji. Zaniedbanie takich obowiązków może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków.
Mieszkańcy Jeżyc mogą jednak odetchnąć z ulgą – tym razem udało się uniknąć tragedii, a teren został szybko zabezpieczony.







