Wielkopolskie służby po raz kolejny udowodniły, że przestępcy nie mogą spać spokojnie. Funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu, przy współpracy z Centralnym Biurem Śledczym Policji, przeprowadzili skuteczną akcję, która doprowadziła do rozbicia gangu zajmującego się przemytem papierosów do Polski.
Zaskakujący był sposób, w jaki przestępcy próbowali ukryć swój nielegalny towar. Papierosy dostarczano innym grupom przestępczym, maskując je w… pudełkach po pizzy. Ten nietypowy pomysł miał odwrócić uwagę służb i ułatwić transport kontrabandy na terenie kraju.
Akcja rozegrała się 22 października na terenie powiatu jarocińskiego. W jednym z magazynów na prywatnej posesji funkcjonariusze znaleźli ponad 1,5 miliona sztuk papierosów, których wartość rynkowa przekraczała 2 miliony złotych. Jak ustalono, towar miał trafić do dalszej dystrybucji na terenie Polski.
Na miejscu zatrzymano mężczyznę – obywatela Polski – który zajmował się rozładunkiem nielegalnego ładunku. Podejrzany usłyszał już zarzuty dotyczące paserstwa akcyzowego. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono u niego 12 tysięcy złotych w gotówce.
Śledczy nie wykluczają, że zatrzymany był jedynie częścią większej siatki przemytników. Sprawa ma charakter rozwojowy, a funkcjonariusze zapowiadają kolejne działania wymierzone w grupy zajmujące się handlem nielegalnymi wyrobami tytoniowymi.
Jak podkreślają służby, straty dla Skarbu Państwa z tytułu takiego procederu sięgają milionów złotych rocznie. Walka z przemytem pozostaje więc jednym z priorytetów dla organów ścigania w regionie.
Ostatnia akcja pokazuje, że nawet najbardziej pomysłowe sposoby ukrycia kontrabandy – jak pudełka po pizzy – nie wystarczą, by uniknąć odpowiedzialności.






