Sąd Rejonowy Poznań Grunwald i Jeżyce zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 30-letniego mężczyzny podejrzanego o spowodowanie tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło 19 października na ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Decyzja sądu zapadła po wniosku prokuratora Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald.
Według ustaleń śledczych, 30-letni kierowca fiata stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na torowisko tramwajowe i z impetem uderzył w słup trakcyjny. Siła zderzenia była tak duża, że samochód przemieścił się na przeciwny pas ruchu i dachował. W wyniku wypadku zginęła 30-letnia pasażerka pojazdu, która doznała poważnych obrażeń i zmarła na miejscu.
Po wypadku mężczyzna nie udzielił pomocy poszkodowanej – uciekł, pozostawiając ciężko ranną kobietę. Policja szybko rozpoczęła poszukiwania sprawcy. 30-latek został zatrzymany i przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. Wyniki jednoznacznie wykazały, że w chwili zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości – miał około 1,7 promila alkoholu w organizmie.
W czwartek mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Dzień później, 25 października, sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu karnego, za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Tragiczne wydarzenie na ul. Grunwaldzkiej po raz kolejny przypomina, jak poważne konsekwencje niesie za sobą prowadzenie pojazdu po alkoholu. Wystarczy chwila brawury i brak rozsądku, by doprowadzić do nieodwracalnej tragedii. Policja apeluje do kierowców o rozwagę i przypomina, że każdy, kto decyduje się wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu, staje się potencjalnym zagrożeniem dla życia swojego i innych uczestników ruchu drogowego.




