W środowy wieczór, 8 października 2025 roku, rutynowa kontrola drogowa w powiecie nowotomyskim zakończyła się zaskakującym odkryciem. Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu zatrzymali 44-letniego kierowcę Hyundaia, który nie tylko prowadził samochód pod wpływem narkotyków, ale miał przy sobie amfetaminę. Mężczyźnie grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Podejrzane zachowanie zdradziło kierowcę
Wszystko zaczęło się od standardowej kontroli drogowej. Funkcjonariusze, patrolując ulice, zatrzymali osobowego Hyundaia. Już w trakcie pierwszych chwil rozmowy z kierowcą zauważyli, że coś jest nie tak. 44-latek był wyraźnie zdenerwowany, pobudzony i zachowywał się nienaturalnie. To wzbudziło podejrzenia policjantów, którzy postanowili dokładnie przeszukać mężczyznę i jego pojazd.
W trakcie kontroli funkcjonariusze natknęli się na woreczek z białym proszkiem. Szybkie badanie potwierdziło, że substancja to amfetamina. Co więcej, testy przeprowadzone na miejscu wykazały, że kierowca znajdował się pod wpływem środków odurzających, co stanowiło dodatkowe naruszenie prawa.
Zatrzymanie i zarzuty
Mężczyzna został niezwłocznie zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie trafił do policyjnej celi. Po zebraniu materiału dowodowego usłyszał zarzuty posiadania narkotyków oraz prowadzenia pojazdu pod ich wpływem. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje karę do 3 lat więzienia. Sprawą zajmuje się teraz prokuratura, która zdecyduje o dalszym losie 44-latka.
Policja apeluje o odpowiedzialność
Zdarzenie to po raz kolejny przypomina, jak niebezpieczne jest prowadzenie pojazdów pod wpływem substancji odurzających. Policja z Nowego Tomyśla podkreśla, że takie zachowanie stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego – pieszych, rowerzystów czy innych kierowców.
Walka z narkotykami na drogach
Incydent w Nowym Tomyślu to kolejny przykład działań policji w walce z nieodpowiedzialnymi kierowcami. Funkcjonariusze regularnie przeprowadzają kontrole, które mają na celu wyeliminowanie z dróg osób stwarzających zagrożenie. W ostatnich latach wzrosła liczba zatrzymań kierowców pod wpływem narkotyków, co wskazuje na rosnący problem. Władze zachęcają do zgłaszania podejrzanych sytuacji, które mogą świadczyć o tym, że ktoś prowadzi pojazd w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających.
Zatrzymanie 44-latka z Nowego Tomyśla to przestroga dla wszystkich, którzy lekceważą przepisy dotyczące jazdy pod wpływem narkotyków. Policja nieustannie czuwa nad bezpieczeństwem na drogach, a nieodpowiedzialni kierowcy muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami. Warto pamiętać, że każda decyzja o prowadzeniu pojazdu po zażyciu substancji odurzających może mieć tragiczne skutki. Bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich – bądźmy odpowiedzialni.





